<?xml version="1.0" encoding="utf8"?>


<!DOCTYPE rss PUBLIC "-//Netscape Communications//DTD RSS 0.91//EN"
 "http://my.netscape.com/publish/formats/rss-0.91.dtd">
<rss version="2.0">
<channel>
<title>ruchoporu.net</title>
<link>http://ruchoporu.net/</link>
<description>Ruch Oporu przeciw parszywym ufolom</description>
<language>pl</language>
<image>
 <title>ruchoporu.net</title>
 <url>http://ruchoporu.net/gfx/butiksmall.jpg</url>
 <link>http://ruchoporu.net/</link>
</image>
<webMaster>pajak</webMaster> 







<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=164</guid>
<title>Nowa strona</title>
<description>Witajcie drodzy bojownicy!
Jeżeli jeszcze nie zauważyliście a zapewne tego nie zrobiliście sądząc po Waszej nikłej aktywności, strona ruchu oporu jest znowu aktywna!
Adres strony oporowej zmienił się na ruchoporu.net, co oznacza, że strona ruchoporu.org jest od tej pory uważana za stronę ufolską! Wprowadzamy zakaz jej oglądania! Oczywiście nie dotyczy to aktualnej i aktywnej strony ruchoporu.net!!!
Używajcie zatem wszystkich fantastycznych funkcji oporowych i zapomnijcie na razie o polskich literkach w komentarzach...</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=164</link>
<pubDate>Thu, 29 July 2010 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=163</guid>
<title>Grupa na facebooku!</title>
<description>Witajcie drodzy oraz najdrożsi bojownicy!
.
.W trosce o Wasz rozwój duchowo-tłuczkowy utworzyliśmy grupę na popularnym portalu randkowym - facebook. Dołączajcie!
.
.Grupa Ruch oporu</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=163</link>
<pubDate>Wed, 24 March 2010 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=162</guid>
<title>7/7/7</title>
<description>Trzy siódemki... tajemny ciąg tajemnych cyfr.. wygiętych niby łabędź... wyciągających swe szyje ku światłości tego świata.. ku doktorowi profesorowi Janowi Pająkowi. Czy już wiecie co oznaczają trzy siódemki? Łatwo się domyśleć, że jest to przeciwieństwo (przeciwieństwo zawsze uzyskujemy dodając jeden) szatańsko-ufolskiej liczby 666. Ale cóż, poza wielkim szczęściem mogą oznaczać? Liczbę pokłonów jakie należy bić profesorowi codziennie? Ilość zatłuczonych dziennie ufoli? Czy też liczbę zadenuncjowanych budyniożerców? Tak, mogą to być te zjawiska, jednak profesor w całym swym geniuszu myślał nad czymś innym. Niektórzy z inteligentniejszych Was wie już o co chodzi. Reszta czyta więc dalej: tak, chodzi o datę!!!!!!!! Ale która z cyfr oznacza rok?! A która miesiąc?! (o dniu nie wspominając...). Będziemy się starali rozwiąząć te zagadkę. Na razie zdradzimy jednak co ma się wydarzyć w tym dniu... Otóż będzie to:..Pierwszy Wielki Zjazd Totaliztów Wszewilki 2007!!!..Tak proszę państwa, już za rok i kilka tysięcy godzin będziecie mogli na żywo obejrzeć sobie Profesora!!! Właściwie nie trzeba nic więcej pisać. Będą oczywiście inne atrakcje w tym podróż furmanką i oglądanie zabytków Wszewilek, ale to chyba oczywiste, że bledną one kompletnie przy możliwości wyczucia zapachu naszego Mistrza! Tutaj więcej informacji oraz szczegółowy plan obchodów tego pierwszego święta Ruchu Oporu: Wszewilki 2007...Dla niepiśmiennych w mowie i słuchu:..(1) dokladna data owego Zjazdu.(2) totaliztyczne zasady na jakich Zjazd ma sie odbywac.(3) program Zjazdu.(4) komitet organizacyjny Zjazdu.(5) sala obrad oraz sala wystawowa.(6) ewidencja uczestnikow Zjazdu i opieka nad nimi.(7) ewidencja i zarzadzanie imprezami Zjazdu.(8) ewidencja referatow, plansz i eksponatow wystawowych oraz wlaczanie ich do programu Zjazdu.(9) transport.(10) zakwaterowanie.(11) wyzywienie uczestnikow.(12) bankiet uczestnikow..Do zobaczenia na zlocie!!!</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=162</link>
<pubDate>Wed, 12 April 2006 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=161</guid>
<title>Zdecydowany protest!</title>
<description>Zdecydowanie protestujemy przeciw dzisiejszemu dniu! Obchody święta głupków kwietniowych uważamy za gorszące i bluźniercze! Jak można śmiać się i cieszyć gdy naszą kochaną Ziemię okupują wciąż hordy ufonautek! Każdy dzień, również dzisiejszy, powinien być przepełniony walką, walką i jeszcze raz walką z przebrzydłym, śmierdzącym okupantem!!! A nie wyśmiewaniem się z niewinnych Ziemian nabranych w przysłowiową butelkę!!! Powtórzę to jeszcze raz: walka, walka, walka! Tylko to jest istotne! Na potwierdzenie mych słów polecam analizę zdjęcia typowej ufonautki - Jessica Alba. Przyglądajcie się jej długo i uważnie! Kryje bowiem w sobie przebrzydłą ufolowatość oślizgłą...  </description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=161</link>
<pubDate>Sat, 01 April 2006 12:00:00</pubDate>
<author>robin</author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=160</guid>
<title>The Totalizts uderzają ponownie!</title>
<description>The Totalizts we współpracy z różnymi wykonawcami i uważnym czytaniu Monografii oraz blogu pana Jana P. wyśpiewali nowe utwory! A o to i one w porządku losowo-chronologicznym:..- Ramię w ramię (z doktorem) - współpraca z Kisielbandem używanym przez bojownika Robina w celach polowań na ufonautki głównie...- Tak Doktor Pajak uczył mnie - współpraca z Gitarwlepzlymufo...- Sabotaże - współpraca z The Totalizts...Pozostałe (równie wspaniałe) utwory znajdziecie oczywiście jak zawsze w Sekcji kulturalnej / Kąciku muzycznym...Chcielibyśmy nadmienić, że współpraca bardzo dobrze się rozwija i bliskie jest wydanie longpleja!</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=160</link>
<pubDate>Sun, 26 February 2006 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=159</guid>
<title>Nowe dźwięki oporowe!</title>
<description>Melomani i metalomani! Dźwiękowcy i słuchacze! Radiowcy i serwisanci zestawów głośnikowych Tonsil oraz Kenwood! Zapraszamy nawet wszystkich posiadających budziki z bardzo głośnym i bardzo denerwującym zardzewiałym dzwonkiem! Umieściliśmy w sekcji muzycznej dłońmi różnych bojowników nowe utwory znanej kapeli oporowej - The Totalizts. Są to:.Ev'ry Magnocraft - utwór stylizowany na melodię znanego i wielce lubianego songu wykonawczyni z owocem w nazwie...Wynalazki Profesora..Słuchajcie sędziwie!</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=159</link>
<pubDate>Thu, 16 February 2006 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=158</guid>
<title>Atak ufoli na Polskę!</title>
<description>Nasz mentor  i profesor nie publikował od paru dni żadnych notatek na swym wszewilczym blogu. Pracował bowiem w pocie czoła nad analizą tragedii z Chorzowa. Wprawdzie wszyscy trzeźwo myślący ludzie od razu przeczuwali, że ufonauci maczali w tym swe niecne palce, jednak nie było na to dowodów. Profesor odnalazł je i opublikował na swym blogu: .#57. Dowody potwierdzajace ze hale w Chorzowie zawalili UFOnauci</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=158</link>
<pubDate>Thu, 02 February 2006 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=157</guid>
<title>Spotkanie ze stopniem</title>
<description>Jeden z bojowników wysłuchał ostatnio zwierzeń nieznajomego osobnika za pomocą popularnego komunikatora przeznaczonego dla urządzeń wyposażonych w pętlę sabotażową. Niech czytelnicy ocenią czy owo zdarzenie miało ufolskie cechy czy nie.......- mieszkalem wtedy kilka dni u chrzestnej..- to bylo okolo 10 lat temu..- w dzien WOSP..- czyli niedziela..- i kolo 20..- nagle pies zaczal strasznie szczekac..- ale nigdy tak nie szczekal..- az sie Ciocia zdziwila..- a miala przyjsc do niej kolezanak- Lusia..- i ja tak pomyslalem - moze to Lusia? i poszedlem otworzyc drzwi..- Babel - pies - polecial ze mna z takim jazgotem jakby sie palilo..- kiedy otworzylem drzi zobaczylem na niebie wielkie swiatlo w ksztalcie elipsy..- pies zwial..- w pierwszej chwili pomyslalem, ze to swiatla samochodow jadacych droga odbijaja sie w chmurach..- ale auta jechaly a to stalo w miejscu..- no to pomyslalem ze to swiatelko do nieba sie zacelo i taki odblask jest..- wtedy to cos drgnelo - i juz wiedzialem ze to UFO..- i nagle zaczelo sie przyblizac a potem jak szalone skoczylo w bok prosto w chmury..- nawet nie zdazylem zawolac chrestnej..- pies sie uspokoil..- a jak za pol godziny przyszla Lusia to szczekal normalnie - tak jak zawsze..- koniec.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=157</link>
<pubDate>Mon, 16 January 2006 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=156</guid>
<title>Muzyka</title>
<description>Dźwięki oporowonaśladowcze mają witalne znaczenie w walce z okupantem. Dźwięk spadającego tłuczka na beton oznacza, że trafił on był bądź nie trafił w ufolskie nasienie otoczone skafandrem telekinetycznie niewidocznym. Dźwięk szelestu pustego opakowania po kisielu oznacza smutek straty bądź też radość przed wysiorbaniem życiodajnej mazi. Nawet gacie profesora wydają dźwięk: strzelającej gumki, rozprucia na jego wydatnych pośladkokształtnych krągłościach a także kląskania gdy zakleszczą się w pewnym wrażliwym miejscu... Skoro wiemy już, że dźwięki są bardzo ważne, przystąpmy więc do wykorzystania dźwięku w walce. Mamy dla Was drodzy milusińscy dwa nowe utwory z których jeden jest stary a drugi dość młody. Kącik muzyczny przygotował a właściwie zamieścił utwory artysty o ciekawym pseudonimie: Gitarwłepzłymufo: ..Czarownik który jest kosmitą - (to ten stary).Pod okupacją... - (to ten mniej stary).</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=156</link>
<pubDate>Thu, 12 January 2006 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=155</guid>
<title>Papuga zabija owce.</title>
<description>.Przeglądając różne periodyki o tematyce różnej można się natknąć na różne informacje. Są informacje różne, kwadratowe i podłużne, niektóre nawet o tematyce tak bardzo nas frapującej a także kawującej. Zainteresowała mnie krótka wzmianka o morderczym stworzeniu zamieszkującym drugą ojczyznę profesora - Nową Zelandię. A o to i owo niebezpieczne stworzenie, które z pewnością daje się we znaki profesorowi:..Nazywa się Kea i choć wyglądem w ogóle nie przypomina pięknych, kolorowych papug, też nią jest. Mieszkańcy Nowej Zelandii mają z nią wielki kłopot...Kea jest papugą, którą wprost roznosi energia. Żyje w górach na wysokości 2000 metrów. Jest bardzo wytrzymała dzięki ... owczemu tłuszczowi. Potrafi tak mocno uderzać dziobem owce, że ta pada nieprzytomna. Potem papuga wgryza się w ciało zwierzęcia i wyjada jej tłuszcz. Jest więc prawdziwą zmorą pasterzy. Ponadto udomowiona Kea uwielbia bawić się np. siodełkami od rowerów, a jej rozrywka polega na tym, że w ciągu trzech minut rozszarpuje je na strzępy. Kto teraz chce się z nią zaprzyjaźnić, musi się udać na stoki narciarskie w Nowej Zelandii. Ten drapieżny ptak nie boi się ludzi, podchodzi blisko i z ciekawością przygląda się rzeczom zostawianym przez narciarzy na śniegu - rękawiczkom, goglom i puszkom.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=155</link>
<pubDate>Tue, 03 January 2006 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=154</guid>
<title>Zegarek PI</title>
<description>O tajemnicza partykulo PI... ty jestes jak 2 literki , ktore swym ksztaltem hipnotyzuja ludzkosc od zarania jej istnienia w znanej nam formie. Jej warto?? nieznana jest od milionleci, gdy? zmienna jest przebiegle. Kochamy cie za twe meandry i ciekawe uklady na 345312 miejscu po przecinku, ktore zna kazde dobrze wyksztalcone dziecko. Kochamy, ale tez troche nienawidzimy, gdyz Wszechswiatowy intelekt msci sie na nas, maluczkich, za to, ze nie zna jej wartosci. Znamy ja tylko my!..
PI jak nalezy przebiegle zauwazyc, wystepuje wlasciwie wszedzie. W domu, w pracy, w spodniach, na moscie, w kreglach a nawet pod prysznicem. Od lat walczymy o zmianne sredniowiecznego myslenia w szkolach i wymazanie z podrecznikow jej ufolskiej, klamliwej wartosci ktorej zeby nie ranic Waszych bojowniczych oczu, tutaj nie przedstawimy. Wszyscy wiemy o co chodzi... A chodzi zegarek! Tak moi mili. Istnieje wspanialy odmierzacz czasu jaki nam pozostal do spotkania z Wszechswiatowym Intelektem, a zwie sie on tajemniczo - PI Clock!. Jest on napisy w tzw. technologii tzw. widgetow do tzw. Konfabulatora. A coz to takiego ow Konfabulator? Jest to aplikacja konfabulujaca z naszym systemem operacyjnym (cos w stylu Windows badz MacOSX) i wyswietlajaca przerozne, zabawne badz powazne - widgety! 
I jedna z takich wtyczek jest wlasnie bohater dzisiejszego niusa - PI Clock, czyli zegarek odmierzajacy czas w jednostkach PI. Coz, teraz, kiedy czas zalezy od wartosci PI, jej znajomosc jest wrecz niezbedna do normalnego zycia! Sledzcie wiec jej bierzace fluktuacje i ustalajcie godziny. Powodzenia!..Przydatne linki:.- 
 PI.- Konfabulatora. - PI Clock</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=154</link>
<pubDate>Tue, 06 December 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=153</guid>
<title>Koniec</title>
<description>Koniec nadszedl niespodziewanie. Czail sie w cieniu upadlych madonn i magnokraftow. Pelzal przez noc wsrod zardzewialych prysznicow i spluczek. Wil sie niczym rozaniec czy nawet kura zarazona tami-flu. Koniec projektu SETI! 15 grudnia 2005 projekt w wersji klasycznej zostanie zakonczony. Wszyscy liczacy i nieliczacy klasycznie bojownicy proszeni sa o przetransferowanie swojego konta do boincowej grupy ruchu oporu, prawdopodobnie tutaj: Transfer account. Coz dalej... Niestety nie mamy wciaz sciagaczki statystyk boinc'a, a takze pomyslu jak przeliczac dane z nowego seti na  stare jednostki WU na ktorych oparty jest caly swiat!!! A takze ruchoporu.org.  (choc ruchoporu.org to przeciez caly swiat!). Nie zaprzestaniemy walki! Z nowym, lepszym SETI zwalczymy te hordy ufolskie plugawiace nasza mateczke Ziemie!</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=153</link>
<pubDate>Fri, 25 November 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=152</guid>
<title>Blog</title>
<description>Teraz możecie śledzić profesorskie myśli na bieżąco! Profesor od jakiegoś czasu prowadzi tak zwanego "bloga", czyli zapis swych myśli ubranych w słowa oraz linki. Polecamy tę obowiązkową dla każdego bojownika, który chce zwać się prawdziwym bojownikiem, lekturę. Blog Jana Profesora Pająka.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=152</link>
<pubDate>Mon, 17 October 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=151</guid>
<title>Pętla sabotażowa</title>
<description>Bojownik Don, który jeszcze nie może zostać prawdziwym bojownikiem w sensie liczenia wiader uryny, jest  jednak prawdziwym bojownikiem za pomocą swojego ducha, nawiedził bojownika dyżurnego i przekazał zatrważające wieści o tzw. pętli sabotażowej odkrytej przez naszego niezłomnego profesora nie złamanego przez próby złamania go. Wg profesora:. "Przykładowo, obserwacje i estymacje dokonywane w moim własnym przypadku umożliwiają oszacowanie, że nie mniej niż około 95% problemów jakie mam z komputerami wywodzi się z nieustannych skrytych sabotaży dokonywanych przez UFOnautów praktycznie we wszystkim co tylko czynię z użyciem komputerów . Tylko zaś mniej niż około 5% moich problemów wywodzi się z faktycznych ich zepsuć. ". .Tak więc za usterki naszych maszyn odpowiadają głównie zgnili moralnie ufonauci. Już nie wystarczy im nudne odkręcanie zimnej wody pod prysznicem lub pomieszanie skarpet czy nogawek od pidżamy. Teraz przestawiają nam litreki oraz kas wyr w zdan. Profesor jak zwykle w detaliczny sposób analizuje wszystkie swoje i komputera usterki, w prosty sposób udowadniając istnienie ufolskich spisków. Zapraszamy do wnikliwej lektury! Sabotażowanie naszych komputerów i stron totalizmu przez UFOnautów</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=151</link>
<pubDate>Mon, 17 October 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=150</guid>
<title>Ufo maps</title>
<description>Podczas typowej porannej pracy na rzecz wyzwolenia Ziemi spod ufolskiej okupacji natknałem się na ciekawy serwis. Ufo maps prezentuje w postaci pociesznych latajacych spodków miejsca zauważenia ufo. Nie jest to do końca serwis godny potężnej myśli Jana Pająka, gdyż prezentuje pogląd, że magnokrafty można zobaczyć, jednak być może jest w nim durianowa cząstka prawdy. Zdaża się bowiem, że magnokraftom nawala niewidzialność (efekt telekinetyczny zostaje zniwelowany przykładowo przez nisko przelatującego królika) i ludzkość może przez pare sekund dostrzec wszawy magnokraftu kształt. A więc z należytą ostrożnością, ale można serwis obejrzeć. Niech żyje Jan Pająk na zawsze w umysłach naszych!</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=150</link>
<pubDate>Fri, 14 October 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=149</guid>
<title>Rosewell</title>
<description>Bojownik Robin przebywa właśnie na zagranicznej placówce. Nie ustaje w nieustannym przeczesywaniu okolicznych wiosek, zarośli, kobiet w poszukiwaniu ufoli. Krótki wywiad z Robinem:..- Szukasz ufoli?.- Ta, szukam, kurna, jak mi profesor nakazał...Wystarczy tych górnolotnych i obfitych niczym jaja profesora wypowiedzi, przejdźmy do opisu sytuacji oraz akcji. Odbyła się ona w słynnym szkockim miasteczku Rosewell, które ma swoje zwierciadlane odbicie w Ufolskich Stanach Zjednoczonych. Jak wiadomo odbyła się tam kiedyś masakra pustynnego piachu wykonana przez fantazyjnie spadajacy balon meteorologiczny. Widział to pewien wieśniak sterowany przez niewidzialne ufole. Ufole wtłoczyły mu do głowy pogląd jakoby był to potężny balon pochodzący z Marsa. Był to oczywisty dowód na działanie ufolskiej propagandy aby odwrócić uwagę od naszych telewizorów, spłuczek, kanap, pryszniców i setek innych miejsc gdzie gnieżdżą się te ścierwiaki. A przecież oczywistym jest, że to w szkockim Rosewell mają miejsca objawienia ufolskie! (Podobnym miejscem jest Częstochowa). Bojownik Robin wraz z bojownikiem glz oraz jednym kolaborantem udał się specjalnie do Rosewell w celu poszukiwania ufolskiego nasienia. Nie było to trudne oczywiście w tak nawiedzonym miejscu. Wystarczyło sfotografować tablicę z nazwą miasta a ufole już kłębiły się wokół światła flashowego... Były ich setki, a może nawet jeden. Podziwiajcie te tabuny.......</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=149</link>
<pubDate>Fri, 30 September 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=148</guid>
<title>Puchar #9 zakończony!</title>
<description>Uprzejmie donosimy, że bojownik $miglo wygrał kolejny puchar pilotka. Bojownik ów dzielny uzyskał 1155 pi-punktów ciężko uzbieranych w pocie randomowych cyferek i cyferblatów. Gratulujemy!!! Jak widać na załączonej rycinie, sam profesor Pająk wręcza puchar Pilotka naszemu zwycięzcy!</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=148</link>
<pubDate>Wed, 24 August 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=147</guid>
<title>Profesor w potrzebie!</title>
<description>Dotarły do nas zatrważające wieści. Profesor Jan Pająk został po raz kolejny raz potraktowany w sposób wysoce haniebny i wyrzucony z pracy! A oto i bardzo smutne słowa profesora:.."Niestety, gorzka prawda życiowa jest taka, że jeśli ktos podejmuje walkę z diabłami, musi być przygotowany na przechodzenie przez piekło. Ja faktycznie od wielu już lat walczę z diabłami. Właśnie więc nadszedł kolejny czas kiedy zmuszony jestem "przechodzić przez piekło". W dniu 22 lipca 2005 roku, mój ówczesny pracodawca, czyli Wellington Institute of Technology z Nowej Zelandii, oficjalnie wypowiedział mi pracę. Stąd obecnie stoję przed ogromnie trudnym dla mnie zadaniem znalezienia dla siebie następnej pracy. Ponieważ praktycznie będzie to zapewne już moja ostatnia praca w życiu, chciałbym aby umożliwiała mi ona zbudowanie urządzeń technicznych, których budowy - na przekór usilnych starań, nie udało mi się podjąć w żadnej innej dotychczasowej pracy."..Profesor poszukuje więc pracy. Myślę, że wśród naszych czytelników jest wielu świetnych fachowców, przedsiębiorców. Gdyby tylko ufole pozwoliły, to profesor mógłby w końcu zrealizować choć część swoich projektów zamiast uczyć obcokrajowców Javy, C++ i HTML oraz, że na stronie powinny znajdować się ZAWSZE pełne wersje zdjęć i obrazków, a nie jakieś ufolskie thumbnaile.....A tutaj CV Jana Pająka</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=147</link>
<pubDate>Fri, 29 July 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=146</guid>
<title>Film nieoporowy</title>
<description>Chcielibyśmy donieść, że niedługo światło dzienne ujrzy nowy film walki w którym jedną z głównych ról gra niejaki bojownik Robin. Jest to film typu mordobicie, w którym jest 20 minut gadania i 1 minuta walki. To jednak nie stanowi żadnego problemu! Walki są na niespotykanym gdzie indziej poziomie śmieszności, a więc nawet Ci co inteligentnych dialogów typu: "Jakie k*wa ciastko, jaka wódka?!" nie rozumieją - znajdą coś dla siebie. O zakończeniu produkcji i momencie opublikowania jej na stronach internetowych będziemy ma się rozumieć informować.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=146</link>
<pubDate>Thu, 28 July 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=145</guid>
<title>Pseudo kultura</title>
<description>Drodzy bojownicy. Pełen obrzydzenia przeczytałem właśnie wiadomość na temat przerażającego, pseudoartystycznego projektu filmu o ohydnej nazwie: "Destroy all humans"!!! Tak obrzydliwego tytułu filmu nie widziałem od czasów ET! Proponujemy dać wyraz swojemu słusznemu oburzeniu na forum stopklatki, która zamieściła owa haniebna informację: Stopklatka</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=145</link>
<pubDate>Sun, 24 July 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=144</guid>
<title>Mała, skromna uroczystość</title>
<description>Drodzy boje i drogie bojki! Miło Was znów zobaczyć ślęczących przed monitorami i zaciskających zszarzałe od rozluźniania pięści w kształcie pomiętych patelni! Wiele się wydarzyło w Waszym życiu, a także i w życiu innych bojowników. Dejwowi przydarzył się pewnie nowy kod, Witoszczakowi nowy papieros, Robinowi żona, a Grzesławowi legitymującemu się pseudonimem artystycznym - glz - nowa bułka z zawartością wiejską. Skoczek wymyślił zapewne 5 nowych, oporowych filmów i 10 liryk, tiroy urządzenie do smarowania chleba smalcem, a gluth nową chusteczkę do nosa...Wracając jednak do Robina, to chcielibyśmy tylko zasygnalizować minimalną zmianę jego statusu ziemskiego, z człowieka walczącego z ufolstwem w pojedynkę do człowieka o podwojonej mocy sprawczej. Dodatkowa moc pochodzi ze Stargardu i ma dobrą, oporową przeszłość w jestestwie asystentki pająka! Podstawowa komórka społeczna złożona z dwojga bojowników będzie teraz, dzięki synergi i idiosynkratycznemu trwaniu, jeszcze bardziej skuteczna w walce z najeźdzcą! Do boju zatem i do zmywania garów... e, to jest, do tworzenia nowego, lepszego, miejsca zamieszkania sprzyjającemu pochłanianiu profesorskiej wiedzy z wybitną wręcz pamiętliwością!</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=144</link>
<pubDate>Fri, 17 June 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=143</guid>
<title>Ufole zaatakowały serwer!</title>
<description>Ufolskie krapy zaatakowały oporowy serwer! Tym razem oprócz niewidzialności, użyły śmiercionośnej broni samodeplojującej o kryptonimie rmdir-1! W wyniku jej działania katalog z plikami strony oporowej został wyczyszczony, opróżniony oraz zdefektowany. Nasza sprawna akcja i reakcja była natychmiastowa! Antyufolska broń backup-5 zadała śmiertelne ciosy, pozostawiła ufolskie zgliszcza, a jako przydatny dodatek pliki serwerowe wróciły na swe poczesne miejsce. Niestety, atak ufoli był bardzo ciężki i kilka plików odczuło to na własnych, bitowych trzewiach. Taki plikami są zdjęcia bojowników :((( Prosimy więc wyżej wymienionych o ponowne załadowanie fotek, gdyż bez nich strona oporowa jest jak wyschnięte genitalia pozbawione zbawiennego kisielku...</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=143</link>
<pubDate>Sun, 08 May 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=142</guid>
<title>Nowy utwór okołooporowy</title>
<description>Sekcja muzyczna zmieniła nieco swoje oblicze. Jeden z najważniejszych utworów w historii muzyki nowoczesnej - Keine ufol został uzupełniony o utwory okołooporowe, czyli Czarownik który jest kosmitą zawierający ciekawe brzmiący podkład muzyczny oraz twórczość genialnego Syntetica. Ściągajcie i zabawiajcie siebie, swoje pociechy a także swoich służących.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=142</link>
<pubDate>Mon, 11 April 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=141</guid>
<title>Prowokacja 01.04.2005</title>
<description>Admini w kiślowych zbrojach w dniu 01.04.2005 postanowili przetestować cierpliwość bojowników i przerobili nieco główną stronę oporową dodając kilka miniaturowych banerków ufolskich stron. Oczywiście wszystkie kliknięcia były monitorowane i bojownicy klikający ochoczo na strony ufolskie otrzymują nagany! Chcelibyśmy również sprostować nasze propozycje co do zewnętrznego finansowania ruchu. Nie weźmiemy nawet złamanego i omszałego szeląga ze stron milosierdziabozego czy innych ufolskich! Numery Waszych kart płatniczych wykorzystamy w dobrej wierze i fundusze przeznaczymy na zakup niezbędnego sprzętu oraz marchewek. Jeżeli chcecie sobie przypomnieć widok z dnia prowokacji, klikajcie na sekcję wywiadowczą na link Prowokacja 1.04.2005.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=141</link>
<pubDate>Wed, 06 April 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=140</guid>
<title>Zmiany</title>
<description>Duże zmiany. Walka walką, ale jeść też trzeba. Nieustanne ufonauckie gwałty na adminach spowodowały, że przestali oni zajmować się czynnościami innymi niż oporowe i zaczęli przymierać głodem. A kisielek kosztuje, prawda? Niby te  dziesięc opakowań dziennie jest w zasięgu każdego, średnio zdolnego licealisty wynoszącego puste butelki ze sklepu, to jednak pranie pościeli z mazi kiślowej, inkrustowanie tłuczków czy wymiana kamienia w zapalarce są czynnościami na tyle kosztogennymi, że najoporowsi admini strony ruchoporu.org byli zmuszeni do wystąpienia o sponsorat do czynników zewnętrznych. I tak, milosierdzieboze.com zaoferowalo nam darmowe zupy z buraków za każda sprzedaną miłosierną koszulkę. Serwis randkowy rozwody.pl uraczy nas zużytymi prezerwatywami - nadającymi się na gustowne, tłuczkowe etui, zaś strony wspaniałych ufołapaczy ubogacą nas w fotokopie kserowanych zdjęć wydrukowanych skrinszotów z arkuszy excella zasiedlonych przez prawdziwe skany zdjęć niewidocznych magnokraftów. Dzięki tej niestety niezbędnej akcji, admini będą mogli nakarmić swoje nienarodzone, niepoczęte i niewymyślone jeszcze dzieci, a także zakupić proszek Biedronka delux. Admini dołożyli wszelkich starań, aby banery reklamowe były jak najmniej uciążliwe i nie wpływały na poczytność strony ruchoporu.org.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=140</link>
<pubDate>Fri, 01 April 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=139</guid>
<title>Pro-oporowa koszulka</title>
<description>Szukając odpowiedzi na niezadane pytania, prześlizgując się przez otchłań niepewności... swojsko: surfując po sieci, można natknąć się na całkiem oporowe cacka. Istnieją oczywiście jedyna i najlepsze koszulki oporowe sygnowane przez samego dr Pająka w naszym butiku, jednak mamy sympatyków naszej sprawy, a więc osoby, którym los Ziemi nie jest obojętny. Do rzeczy jednak. Serwis koszulkowy www.koszulki.art.pl posiada w swojej ofercie jeden, bardzo szczególny i miły naszemu oku, przyodziewek. Sami zresztą zobaczcie. 
.
.Uprzedzając ufolskie wątpliwości i pytania, nie mamy żadnych koneksji z wyżej wymienionym serwisem.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=139</link>
<pubDate>Mon, 21 March 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=138</guid>
<title>Nowa wersja SetiMona</title>
<description>Drodzy, "liczący się" bojownicy. Zapewne część z Was używa podczas szukania ufoli w jednostkach SETI, SetiMona, znamienitego tworu jeszcze bardziej znamienitego bojownika - Dejwa. Do czego służy ten ciekawy wynalazek? A mianowicie do tego, aby na bieżąco śledzić postępy zakurzonego serwera pozostawionego bezpańsko na weekend przez administratora Waszego zakładu pracy. Postępy w czym? Dlaczego bezpańsko? I dlaczego w ogóle macie coś śledzić oprócz ufoli? Te pytania cisną się na usta zalane kisielem wszystkich bojowników (tych mniej bystrych zwłaszcza). Dobrze, wyjaśnijmy te skomplikowane i tajemnicze kwestie. Po pierwsze zgodnie z polityka Ruchu Oporu, każdy dostępny kwant procesora należy wykorzystać na liczenie SETI! W grę wchodzą oczywiście workstacje pracowe, własne i kolegów, sprzątaczek, prezesa a także portiera i woźnej. Najlepiej opanować oczywiście najszybszy sprzęt, a więc w pierwszej kolejności serwery, routery oraz czajniki bezprzewodowe z kablem zasilającym. A teraz dlaczego bezpańsko. A to dlatego, że weekendy są najczęściej dla serwerów dniami odpoczynku od bezproduktywnego serwowania jakiś tam nudnych najczęściej aplikacji biznesowych. A więc dniami podczas których należy zarażać..eee... uruchamiać seti na nich. A cóż śledzi nasz wspaniały setimonek? Pokazuje on na stronie SetiMona postęp oraz prędkość liczenia jednostki np. serwera czy dowolnej innej maszyny liczącej na której owego klienta SetiMona uruchomiliście...Dejw popełnił nową wersję klienta SetiMonka, która różni się tym od pozostałych, że jest natywna, a więc wykonanywana z całą mocą 0.1%procesora i nie zżera zasobów na jave, pythona, php czy czegokolwiek innego :)..Ściągać SetiMonC należy z działu Downloads..Dostępne wersje to:.- Linux I686.- Linux AMD64.- CygWIN..A tu znajduje się opis działania oraz konfiguracji.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=138</link>
<pubDate>Sun, 20 March 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=137</guid>
<title>Dzień bojowniczek!</title>
<description>Drogie bojowniczki oraz kolaborantki, ufonautki i pasożytki! Nastał dziś dzień kobiet a z nim świeto Waszej cudownej płci, tak odmiennej a jednocześnie tak zbliżonej do płci ufonautek. Daje Wam to przewagę jakiej my zwykli, męscy bojownicy nie mamy, gdyż znając swoją cielesność znacie równocześnie na wylot niewidzialne ciała ufonautek, ich zwyczaje gastryczne, zachowanie się powłoki pokrywającej endoszkielet wapienny ze szczególnym uwzględnieniem zbędnego owłosienia oraz nadmierną pompliwośc niektórych regionów biodrowo-kulszowych. Chwalimy Was i błogosławimy, bo wielka jest chwała Wasza i zasługi równie wielkie w rozpoznawaniu, tropieniu i przechwytywaniu gwałcących ufonautek w locie koszącym pod kołdrami zniewolonych mężczyzn. Bez Was nasza walka byłaby smolista, ociężała i nierześka wypełniona jedynie pustką furkoczących tłuczków i pozbawioną sensu egzystencją. Dziękujemy Wam, o istoty zaklęte w kształcie podwójnego tłuczka i pojedynczego pacadła, że wtłoczyłyście w Siebie parę żeńskich pierwiastków dzięki ktorym możemy rozpracowywać wroga i tworzyć nowe rodzaje broni, zapór przeciwgwałtowych i prezerwatyw ogólnoludzkich. Dzięki Wam nasze tłuczki stoją w gardłach ufonautek niczym profesor stoi w pasiastej koszuli na podeście. Dziękujemy Wam!</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=137</link>
<pubDate>Tue, 08 March 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=136</guid>
<title>Żywe zakładki zawitały</title>
<description>Bojownicy czasu nie mają. Nie liczą go rónież. Specjalnie dla najbardziej zapracowanych i zajętych członków ruchu oporu dodaliśmy żywe zakładki. Używajacy odufolonych przeglądarek nie używających ni linijki diabelsko-ufolskiego kodu rodem z piekła zwanego Redmont nie powinni mieć problemów z dodaniem żywych zakładek. Należy kiślowo załadowac główną stronę oporową a następnie odszukać na dole okienka przeglądarki pomarańczową ikonkę z białymi paskami  oraz ciąg znaków zbliżony do #8216;Add Live Bookmark for this page#8217;s feed#8217; (przykład z Firefoxa) i pacnąc w niego patelnią. Od tegoż momentu powinniśmy cieszyć się zgrabnym folderkiem ukazującym ostatnie nowości dotyczące walki. W innych przeglądarkach sposoby zapewne są inne, więc prosimy bojowników o nadsyłanie sposobów wyświetlania żywych zakładek. </description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=136</link>
<pubDate>Fri, 04 March 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



<item>
<guid isPermaLink="true">http://ruchoporu.net/news.jsp?id=135</guid>
<title>Niewidzialna galaktyka ufoli</title>
<description>Bojownik Noster czujnie (brawo!) wypatrzył ciekawostkę na portalu onet.pl. Naukowcy, choc nie tak wspaniali jak największy naukowiec wszechczasów Jan Profesor Doktor Pająk, odkryli niewidzialną galaktykę! Profesor jak wiadomo odkrył niewidoczność ufoli juz ładnych parę lat temu, więc odnotowujemy jedynie fakt, że w końcu skostniałej nauce udało się doczłapać do mknącego niczym wystrzelona klapa od zepsutej spłuczki, profesora, który nieustaje w swej intelektualnej walce z parszywymi niewidoczniakami..A wracając do niewidocznej galaktyki, prawdopodobnie stamtąd pochodzą ufole nękające Ziemię swym brakiem cielesności ufolskiej. Wprawdzie żaden dowód nie jest tu potrzebny, bo za sprawą profesora miliony dowodów powstają codziennie, ale wydaje się, że analiza szumu kosmicznego przybyłego stamtąd mogłaby dać ciekawe wyniki. Jeżeli więc jacyś założyciele szanownego SETI czytają naszą stronę, prosimy Was, wycelujcie swoje szkła kontaktowe w kierunku niewidzialności. Tam kryje się prawda!..żródło onetowe.</description>
<link>http://ruchoporu.net/news.jsp?id=135</link>
<pubDate>Thu, 03 March 2005 12:00:00</pubDate>
<author></author>
</item> 



</channel>
</rss> 